27 paź 2014

18. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie

*ten post miał się pojawić w sobotę, ale miałam mały problem ze zgraniem zdjęć, przepraszam za opóźnienie...*

Hej. :)
W piątek w końcu udało mi się spełnić moje jedno małe marzenie. Odkąd sięgam pamięcią, chciałam jechać na Targi Książki do Krakowa. Mam do tego miasta całkiem blisko, a jednak jakoś nigdy nie miałam okazji, żeby się tam wybrać. W tym roku nareszcie mi to się udało, pojechałam tam z wycieczką szkolną, i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa! W końcu uczestniczyłam w tym wydarzeniu, w końcu tam się znalazłam! Cieszyłam się niesamowicie. W drugi dzień Targów, w godzinach porannych nie było wielkiego tłoku, chociaż i tak było mnóstwo ludzi. Samych Autorów nie było dużo, z tego co widziałam, jedynie kilku. Udało mi się dopchać do Wojciecha Cejrowskiego i zdobyć jego autograf, i to z dedykacją. :) Zdjęcia sobie nie zrobiłam (chociaż była taka możliwość), bo stwierdziłam, że wyjdę okropnie (cała czerwona, zasapana, obładowana tobołkami itp...), więc po prostu zrezygnowałam. Dla ciekawskich : był boso. ;) Możecie zobaczyć go też na zdjęciach, które udało mi się szybko zrobić. 



Jeśli chodzi o innych Autorów, to dopchałam się też do Andrzeja Maleszki, ale tylko powiedział coś pod nosem (chyba ''Dzieci najpierw'', czy coś takiego, mogło być to równie dobrze ''Idź sobie stąd'') i podpisywał się dalej innym, a poza tym wokoło było pełno dzieci, w wieku 7-9 lat, do tego ich rozkrzyczane i burkliwe wychowawczynie. ''Pani koordynująca'' też nie była miła, więc zrezygnowałam. Ze złości, smutku i rozczarowania nie zrobiłam zdjęcia, ale co z tego. Gdzie indziej było też spotkanie z Rafałem Kosikiem, może gdzieś byli też inni Autorzy, ale albo nie poznałam, albo tam nie doszłam. 



Rozśmieszyło mnie trochę to, że niektóre osoby chodziły z walizkami, co wyglądało trochę dziwnie, ale co kto lubi i jak komu wygodnie. ;)


Nie kupiłam wiele książek, nie chciałam wydawać zbyt wielu pieniędzy. W moje łapki wpadło wiele wspaniałych pozycji, już na samym początku trafiłam na stanowisko wydawnictwa Egmont, gdzie od razu zakupiłam sobie powieść Ewy Nowak Niebieskie Migdały. Potem nie mogłam się zdecydować na drugą książkę (obiecałam sobie, że kupię ich właśnie tyle, góra trzy), a gdy w końcu chciałam wziąć Zniszcz ten dziennik Keri Smith, to już go nie było... Może to i lepiej, bo gdy moja koleżanka, z którą spacerowałam po Targach, prawie złapała się za głowę, jak usłyszała, co z tym dziennikiem trzeba zrobić... ;)
W efekcie końcowym wzięłam trzecią część Pretty Little Liars, Doskonałe, która w mojej bibliotece jest cały czas niedostępna. Jak tak dalej pójdzie, to bardzo szybko uzbieram je wszystkie, hihi. 


Ogólnie Targi bardzo mi się podobały, choć mogło być to spowodowane tym, że brałam w nich udział dopiero pierwszy raz (lecz na pewno nie ostatni! :)), ale i tak było świetnie. Idealne miejsce dla wszystkich książkoholików, moli książkowych, wielbicieli książek, ale nie tylko. Na pewno tam wrócę, i to niejeden raz. Z całego serca polecam Wam branie udziału w takich wydarzeniach, bo to coś niesamowitego! :)


Byliście kiedyś na Targach Książki? Podobało Wam się?
A jeśli nie, chcielibyście się tam wybrać?

12 komentarzy:

  1. Bardzo fajny post :))
    Trafiłam na twojego bloga i już obserwuję ^^
    Mogę liczyć na to samo?
    http://weronika-werciia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny post! Ja jeszcze nigdy nie byłam na Targach Książki w Krakowie i to jest także moje marzenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem w twoim wieku, ale bloga piszesz 74942 razy lepieej ode mnie! trzymaj tak dalej! http://nixstaystrong.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam słodkie kłamstewka :3

    Dodasz komentarz? Będzie mi bardzo miło. :)
    malinowe-ciasto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę, że mogłaś uczestniczyć w tych Targach Książki! Ja jeszcze nigdy nie miałam okazji ;/
    Chciałabym spotkać Wojciecha Cejrowskiego ^^
    Uwielbiam pll!

    Pozdrawiam
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie byłam na takich targach, ale widać, że to ciekawa sprawa :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, jak szkoda, że nie mogłam tam być, uwielbiam czyttać ;)

    izilleys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze nie byłam na czymś takim, ale fajnie że tobie sie udało :D

    luszii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie słyszałam o takim czymś :)

    obserwujemy?
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy o tym nie słyszałam, ale uwielbiam książki więc dużo bym dała żeby tam być.
    Te dwie książki z chęcią bym przeczytała :)
    Miło mi tu być, czekam na ciebie :)

    littlemoonster13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie byłyśmy, ale mamy nadzieję, że kiedyś jeszcze nam się uda :D
    Też czytamy serię PLL, ale pierwsze części szybko schodzą z półek...
    Pozdrawiamy serdecznie!
    http://thehauntedway.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie byłam nigdy, ale to chyba fajna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze odpowiadam TUTAJ.
Nie uznaję obserwacji za obserwację, ani spamu typu ''Świetny post linkxyzdf.blogspot.com'', takie komentarze będą jak najszybciej usuwane.