21 gru 2014

Mały haul kosmetyczny i kilka innych nowości

Hejka!
Przychodzę do Was z obiecanym haulem, udało mi się w tamtą środę (czyli 10 grudnia, pisałam o zamiarze zakupów już tutaj) kupić większość rzeczy, których szukałam, dlatego jestem z tych zakupów bardzo zadowolona. Uzbierało się trochę kosmetyków i trochę ciuchów, niezbyt dużo. Ale zawsze coś, więc mały haul już mogę zrobić. :)

Niestety jakość zdjęć najlepsza nie jest, a wszystko przez to okropne, jesienne światło! Dodatkowo ostatnio jakoś nie potrafię ich ładnie przerobić, nie wychodzi mi jakoś. Nie obeznałam się też jeszcze do końca z nowym sprzętem, co chyba tu widać. Następnym razem postaram się bardziej, zwłaszcza z obróbką i samym fotografowaniem, a za te przepraszam.


Panie i panowie! Przedstawiam jedno z  moich większych kosmetycznych rozczarowań tego roku! Oto słynna pomadka Baby Lips, która jest i była tak chwalona przez wszystkie blogerki i vlogerki. Nie miałam jej jeszcze nigdy, czas najwyższy było wypróbować. Gdy zobaczyłam te z najnowszej serii Dr. Rescue, przecenione z prawie 11 zł na 6,49zł, nie zastanawiając się długo postanowiłam ją wziąć. Dłużej jednak zastanawiałam się nad kolorem, były chyba 2 do wyboru, lub 3. Zdecydowałam się w końcu na Just Peachy, czyli taki brzoskwiniowy róż. Przy aplikacji nieźle się musiałam napracować, gdyż strasznie się rozpływa. Bardzo podkreśla suche skórki, a kolor nie wygląda na ustach najlepiej. Pomadka się rozpływa i trudno ją ładnie nałożyć. Po ok. 2 godzinach znika niezauważalnie. Przynajmniej trochę nawilża, co da się odczuć. Pachnie mentolowo, co mi akurat nie przeszkadza, ale na ustach trochę piecze. Większość dziewczyn na wizaz.pl dodawało podobne opinie, a sama pomadka ma dosyć niską ocenę. Nie wiem więc, czemu wszystkie blogerki tak sobięe ją chwalą!
Bardzo się rozczarowałam i nie wiem, czy kiedykolwiek zakupię jeszcze sobie jakąkolwiek Baby Lips.



Ostatnio brakowało mi jakiegoś lakieru w kolorze nude, a na taki właśnie kolor mam zamiar pomalować paznokcie na święta. W drogerii znalazłam stoisko z nową serią Golden Rose, Rich Color. Ucieszyłam się niesamowicie, na dodatek było tam mnóstwo ślicznych kolorów, jednak 7 zł jak dla mnie to dużo na lakier, zwłaszcza że paznokcie maluję rzadko. Dlatego wzięłam tylko dwa : nudziaka w kolorze 71 i matowy top coat (był jeszcze normalny). Nigdy jeszcze nie używałam tego typu rzeczy, więc najwyższy czas spróbować. :) Widziałam też te mniejsze lakiery z tej serii (za 5 zł), wpadły mi dwa w oko i zamierzam się jeszcze przy okazji tam po nie wybrać.  EDIT z poniedziałku : wybrałam się i zakupiłam sobie jeden z tych, które wpadły mi w oko, drugiego niestety nie znalazłam. Możecie go zobaczyć jako trzeci na zdjęciu, jest to lakier również z Golden Rose, ale tym razem seria Color Expert i nr. 94, ciemna zieleń. 
Wzięłam do tego też zmywacz, jakiś najnormalniejszy i najtańszy (1,20 zł). Miałam ochotę na ten z gąbeczką w środku, ale zamierzam sobie sama taki zrobić. :)


O tym kremie z Kolastyny pisałam Wam już w letnich ulubieńcach 2014, nic dziwnego więc, że zakupiłam sobie kolejny (zwłaszcza że jest całkiem tani). Zużyłam już niestety prawie całe opakowanie, ale na szczęście wzięłam też do spróbowania tą różową wersję i mam nadzieję, że będzie tak dobra jak ta pomarańczowa. Jeśli chodzi o ten zielony krem, to jest on mojej mamy i znalazł się na zdjęciu po to, żeby przedstawić Wam większość ich z tej serii. Z tego co się orientuję, jest jeszcze wersja niebieska i fioletowa. 


Do miasta pojechałam też po jakieś ciepłe legginsy, udało mi się znaleźć bardzo fajne, za rozsądną cenę, z milusim futerkiem w środku. Na zimę jak znalazł! :) Niestety są trochę za duże i za krótkie, musiałam wziąć o wiele za duży rozmiar po to, żeby były mniej więcej dobrej długości, bo wszystkie były strasznie krótkie. :(


Od Mikołaja, 6 grudnia, dostałam świetną, cieplutką piżamkę. Może nie prezentuje się jakoś mega fantastycznie, ale mi wystarcza w zupełności to, że jest ciepła i wygodna. :)
A obok backstage z robienia zdjęć, czyli, jak zawsze u mnie, kot w roli głównej. ;)



Tą sukienkę, którą widzicie powyżej, także dostałam od Mikołaja. Spodobała mi się niesamowicie, dlatego koniecznie musiała się tu pojawić! Zamierzam iść w niej na Wigilię, ale oczywiście nie tylko na tą okazję ją założę. :) Na zdjęciach ma inny odcień czerwieni niż w rzeczywistości, ale nie udało mi się go dobrze uchwycić.

Ostatnią rzeczą, którą chciałabym Wam przedstawić, jest ten wspaniały, cudowny kaktus z Biedronki. Ma świąteczną czapkę mikołaja, oczy, brodę i nos, przez co jak dla mnie wygląda uroczo! Stoi teraz dumnie na mojej półce, ozdabiając pokój. Akurat był ostatni, dlatego cieszę się, że go wzięłam. Niestety już ich znajdziecie, ponieważ kupiłam go na początku grudnia. Myślę, że długo ze mną pobędzie, a gdy święta przeminą, zdejmę mu czapkę i będzie zwykłym kaktusem w czerwonej doniczce. :)


Co ostatnio sobie kupiłyście/dostałyście ciekawego?

23 komentarze:

  1. co do baby lipsa to ja mam taką zieloną o 'smaku' mint i jest super bo to typowo nawilżająca:) Super haul! Życzymy Wesołych świąt!

    Pozdrawiamy!
    ♡ Twins Life. - kliik ♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie próbowałam Baby Lips z nowej kolekcji. Ale mam wszystkie stare i nie mam do nich zastrzeżeń. Zwłaszcza miętowa, jest cudowna!
    Obserwuję od dawna.
    finementesword.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam podstawową wersję baby lips i ją uwielbiam, ale chyba nie będę kupować innych wersji,ponieważ mam ich na razie dużo,bo aż 6 i jestem zadowolona :)

    Julajulia.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  4. A właśnie chciałam kupić sobie tę pomadkę... szkoda, że nie jest najlepsza. Świetny jest ten kaktus! ^^
    kikaa-blog.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kaktus :) Ja też mam ale bez czapki :) Co do baby lips, to ja lubię te "normalne", nie miałam jeszcze tych nowych :)
    http://fotismylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezły ten haul! Bardzo lubię te kremy do rąk i lakiery do paznokci. Co do Baby lips to ta jest okropna, ale te ''normalne'' są całkiem spoko :)

    Zapraszam do mnie:
    http://aleksandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ten haul! Co do Baby Lips zastanawiałam się nad jej kupnem, jednak zrezygnowałam, zwykła pomadka mi wystarczy. A kaktusik słodki, ja mam kaktusiki bez czapek które mam zamiar uszyć. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie rozumiem tych zachwytów na Baby Lips. Wolę pomadki Nivea <3 A co do kaktusika... słodki! :D
    PS: Nowy adres bloga!
    http://l-jak-lidia-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już zawiodłam się na Baby Lips, gdy kupiłam miętową, był to mój najgorszy zakup ostatnich miesięcy! Słodki ten kaktus ^^
    Ostatnio jedyne zakupy, jakie robię, to te w ciucholandach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również ostatnio zaopatrzyłam się w parę drobiazgów :) Uroczy kaktusik!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja akurat chwalę baby lips:) Nie mam z nią problemów.

    http://juulyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. wesołych swiat i zapraszam na mojego bloga :*
    świetny, bardzo cikawy blog ;3 fajne zdjecia :D
    zapraszam do mnie moze zaobserwujesz? http://meeaningoflife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam nie narzekam na tą pomadkę baby lips :) , świetny post .
    obserwuję .

    http://stylowaokularniica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli chodzi o te pomadki Baby Lips to zależy do rodzaju, ja mam dwie z podstawowej kolekcji i jestem z nich bardzo zadowolona, jednak moja koleżanka miała z innej kolekcji i mówiła, że się zawiodła.
    Jaki fajny kaktus.
    Ja w ostatnim czasie kupiłam sobie jedynie płytę w biedronce xd bo większość pieniędzy wydałam na prezenty dla innych.

    Wesołych Świąt! Pozdrawiam Karolina (grumpyy-blog)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam 2 baby lips z podstawowej kolekcji, miętowa jest ok, ale nie jest jakaś wspaniała a na cherry me się zawiodłam i nie wiem nadal co w niej jest takiego super, że wszyscy sobie ją tak chwalą :(
    wesołych świąt!
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli chodzi o te pomadki to nigdy ich nie miałam, ale wizualnie jakoś mnie nie powalą;) Kremik do dłoni miałam i był dobry ;)

    Obserwujemy i czekamy na kolejne recenzje ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnie zdjęcie wymiata :D

    Zapraszam do siebie! Jestem zupełnie nową blogerką, więc liczę na szczerą opinię i wsparcie. Mile widziane obserwacje i komentarze :) http://klidicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Napisałam do ciebie na mail. Odpisz.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zakupy! Najbardziej spodobały mi się legginsy :)
    Również mam tego kaktusika ^^

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudny design, szkoda tylko że (z tego co mi się wydaje) zmieniłaś nazwę..
    hero-dog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczęśliwego Nowego Roku Kochana, aby był on lepszy od poprzedniego oraz aby spełniły się wszystkie Twoje marzenia!
    Buziaki,
    Monika

    monikaozdoba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Super blog!
    Ja dopiero zaczynam moją przygodę z blogowaniem.

    perfekcjonistka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze odpowiadam TUTAJ.
Nie uznaję obserwacji za obserwację, ani spamu typu ''Świetny post linkxyzdf.blogspot.com'', takie komentarze będą jak najszybciej usuwane.