30 wrz 2015

Pink, purple and green

 Pamiętacie, jak słońce mocno świeciło wysoko na niebie, jak powoli rozkwitały kwiaty, jak głośno śpiewały ptaki, bzyczały owady, jak było tak ciepło, a nawet gorąco na zewnątrz? Lato. To właśnie wtedy zrobiłam zdjęcia, które przedstawiam w dzisiejszym poście. Już dawno minęło, a za oknami zagościła jesień. Już nie jest tak ciepło, kwiaty więdną, liście spadają z drzew... Zaczyna się czas siedzenia pod kocem z ciepłą herbatą, wyciągania z szafy cieplejszych rzeczy, w tym milusich swetrów. Szkoda, że ta pora roku ma tak mało plusów, bo oprócz tego czekają nas mróz, deszcz, plucha, szarość za oknem, krótsze dni, grubsze i niekoniecznie dobrze wyglądające kurtki... Mogłabym wymieniać i wymieniać. Teraz jeszcze odsuwam od siebie myśli od tym i przywołuję lato tymi fotografiami. Muszę przyznać, że wyszły jak jedne z lepszych i bardzo mi się podobają. Do tego soczyste, nasycone kolory zieleni, różu i fioletu, które dominują na zdjęciach. Takie barwy mają właśnie kwiaty ze zdjęć. Bardzo mi się to podoba.

 Na początku września mój blog obchodził trzecie urodziny. Nie wiem, kiedy dokładnie, bo stare wpisy zostały usunięte. Teraz trochę żałuję, że ich gdzieś nie zapisałam, chociażby żeby znać datę pierwszego posta tutaj. Wcześniej miałam inną stronę, ale musiałam ją usunąć z przyczyn prywatnych i swojej ówczesnej głupoty. Wychodzi na to, że w blogosferze jestem już od aż około czterech lat! Niesamowite. I aż trudno mi w to uwierzyć. To chyba najwyższy czas, by odejść... Zastanawiam się nad tym coraz poważniej. Sama nie wiem, to już chyba nie dla mnie. Blogosfera się zmieniła, to nie to samo co przed kilkoma laty. Ja także się zmieniłam, przeszłam gruntowną i diametralną zmianę. I nadal się zmieniam. I zmieniać się będę, jak każdy z nas. Chyba nadszedł czas na kolejną wielką zmianę - odejście. Mimo wielu roboczych postów 'w schowku', mimo przygotowanych zdjęć do postów, mimo pomysłów z mojej głowy... Dam sobie czas na zastanowienie, chyba napiszę i opublikuję te notki, a potem zniknę. Nic mnie tu nie trzyma, tęsknić będę tylko ja. 
Ah, kończę te smutaśne wywody, będzie jak ma być, zaufam losowi. :) Bo może zostanę i zmienię zdanie, jak to mówią : kobieta zmienną jest. A już zwłaszcza ja, ze swoją szaloną głową i dziwnymi pomysłami. ;) Zmykam już, nie przedłużam. Miłego tygodnia! :)

15 komentarzy:

  1. Ah... tymi zdjęciami przypomniałaś mi wakacje. :)

    Poklikasz w bannery na pasku bocznym bloga?
    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwiaty <3 Kocham

    19loves99.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo urodzin bloga Ci życzę ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! Śliczne kwiatki

    Amiliaza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję trzecich urodzin! Zdjęcia są prześliczne ♥
    Zapraszam do obserwacji. Buziaczki:* | zyciedlapasji- (kliik)♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrób to, co uważasz za stosowne. Jeżeli odczuwasz blogowe wypalenie...
    Mimo wszystko, życzę ci powodzenia :) Śliczne zdjęcia.

    INNA MYŚL [blog] | MÓJ KANAŁ NA YOUTUBE

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje ;) Czasem warto odpocząc, ale potem ciężko jest wrócić, ale wracasz z większą energia ;)

    U MNIE NOWY POST! ZAPRASZAM! :D
    Komentarze i obserwacje mile widziane ;)
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne te zdjęcia :)
    pozdrawiam,
    livka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kwiaty :)
    Gratuluję trzecich urodzin bloga ;)

    http://andrew-scott-poland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze odpowiadam TUTAJ.
Nie uznaję obserwacji za obserwację, ani spamu typu ''Świetny post linkxyzdf.blogspot.com'', takie komentarze będą jak najszybciej usuwane.