17 sty 2016

Zostać dobrym i porządnym człowiekiem...

Pewien czas temu, gdy jechałam samochodem z tatą i siostrami, nudząc się i rozmyślając, do głowy wpadła mi pewna myśl. 
-Tato?
-Tak?
-Kim musiałabym zostać w przyszłości, żebyś był ze mnie dumny?
-Przede wszystkim to porządnym człowiekiem. Nie ważne kim, ważne żebyś była porządnym człowiekiem.
I się wzruszyłam. Moje relacje z rodzicami nie są najlepsze, a w tym momencie poczułam miłe ciepełko na sercu. Po chwili zaczęłam wypytywać o konkrety. I oczywiście usłyszałam, że prawnik, lekarz i takie tam. Do przewidzenia. Kilka godzin później, gdy wróciliśmy już do domu, zapytałam o to samo moją mamę (nie było tam taty). 
-Dobrym człowiekiem - brzmiała jej odpowiedź. Byłam zaskoczona, że rodzice odpowiedzieli podobnie. To takie kochane... Ale znów nie zadowoliłam się taką odpowiedzią i wypytywałam dalej.
-Ważne, żebyś ty była z niego zadowolona i nie wstawała rano mówiąc ,,o nie, znów muszę iść do tej okropnej roboty, szef będzie się wściekał'' itp. Możesz być nawet sprzątaczką, ale żebyś była szczęśliwa i wiodła dobre życie.

 Wszyscy nie raz, nie dwa, czy dziesięć myśleliśmy nad tym, kim zostać w przyszłości. Jaki zawód wybrać, żeby być zadowolonym i się spełniać. Już w dzieciństwie marzy nam się kariera modelki, piosenkarki, aktorki, piłkarza, sportowca... Ostatnio intensywnie myślę, kim zostać. Muszę podjąć decyzję, do jakiej szkoły pójdę po gimnazjum, jaką ścieżkę życia wybiorę. I strasznie tego wyboru się obawiam. Że będzie zły, a ja nie odnajdę się w nowym miejscu itp. A tu moi rodzice mi mówią, że mam zostać porządnym i dobrym człowiekiem... No właśnie. Nie ważne, kim bym została, ważne żebym miała te dwie cechy. I przyznajcie, że to jest najważniejsze. Priorytetem nie jest zarabianie ogromnych pieniędzy, siedzenie do późna w biurze, robienie kariery. Trzeba jeszcze przy tym pamiętać o sobie, o życiowych wartościach i byciu KIMŚ. Pędzenie za czymś niedoścignionym, tracąc szybko uciekający czas, nie myśląc o wyższych celach i zatrzymaniu się. Pamiętajcie, aby przy wyborze przyszłego zawodu kierować się swoim sercem, tym co rzeczywiście lubicie robić i nie zapominajcie o sobie. I oczywiście o tej dobroci...

34 komentarze:

  1. Podejmowanie decyzji o swoim przyszłym życiu wcale nie jest łatwym zadaniem.

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie napisane
    http://natalee01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też obawiam się wyboru szkoły... to chyba jak na razie moje największe zmartwienie :/
    ✿Jestem Folta - kliik✿

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy post. I Twoi rodzice mają w zupełności rację.
    Zapraszam do nas - smiling-sisters.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie Ci odpowiedzieli, Mają stuprocentową rację! ♥
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, piękna sytuacja. Nieważne kim będziemy w przyszłości, ważne, abyśmy nie byli obojętni na cierpienie innych; abyśmy dobrze czuli się we własnym towarzystwie; żebyśmy odnaleźli wymarzoną pracę... Nie liczą się tylko pieniądze, ale również nasze powołanie do wykonywania danego zawodu.

    INNA MYŚL [blog] | FILMIKI NA KANALE! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też martwię się, jaki zawód wybrać, ale chyba mam na to jeszcze dużo czasu.
    Na pewno nie chciałabym być prawnikiem ani lekarzem.
    Chcę robić, coś co kocham...
    CrazyTusiaBlog

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uważam, ze to najwazniejsze ale...możecie mnie tu wszyscy zhejcić ale sądze ze nie można też sobie pozwolić wejść na głowę. Być dobrym dla tych którzy tez są wobec nas w porządku. Ja się przekonałam niedawno, ze nie dla wszystkich warto być miłym, bo ta osoba w ogóle tego nie doceniała i kiedy ja potrzebowałam pomocy to jeszcze bardziej (umyślnie) pogorszyła moja sytuacje/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post:)
    http://treamicii.blogspot.com/2016/01/2-lata-blogowy-snap.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Po przeczytaniu tego posta, poszłam do mojego taty i zadałam mu właśnie to pytanie. Spodziewałam się jakiegoś lekarza, prawnika czy coś w tym stylu, ale żartobliwie odpowiedział "pilotką promu kosmicznego" :D
    W sumie to ja też mam obawy związane z następna szkołą, ale już na szczęście jakąś tam już wybrałam.
    Też bym chciała być dobrym człowiekiem na tyle, aby w pewnym momencie się nie okazało, że inni mnie wykorzystują i wchodzą mi nieustannie na głowę, bo właśnie czasami granica pomiędzy czystą dobrocią Gertrudy (przykładowo) a bezmyślnym zgadzaniem się przez nią na to, aby ktoś wykorzystywał ją (przykładowo) dla swoich własnych celów jest bardzo, cienka.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniale piszesz, twój tata jest bardzo mądry - pozazdrościć :)
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Mądrze napisane. Sama się teraz nad tym zastanawiam ;)

    just-with-the-passion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszcze ci mamy! :D Moja mam ciągle chce żebym np. ocene 4 na 5 poprawiła, a twoja mama patrzy na dobro i jeśli dobrze zrozumiałam na szczęście :D
    http://life-patuu.blogspot.com/2016/01/zima-trwa-nadal-mini-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  14. 'Blog dziewczyny o paskudnym charakterze' - rozczuliło mnie to totalnie <3
    Bo tak naprawdę bycie dobrym dla innych jest najwazniejsze. Możesz zarabiać miliony i być totalną suką, a potem będą gryzły cię wyrzuty sumienia. Definicja dobra tkwi w nas samych - zalezy od naszego charakteru, wrazliwości, chęci.
    Ja od dziecka chcę zostać przedszkolanką/tancerką/pisarką. Cóż, pedagogika na pierwszym planie, a póki co pozostałe dwie rzeczy nieprofesjonalnie łącze :)
    Mam nadzieję, że dobrze wybierzesz liceum i nie będziesz żałowac. Obserwuję, powodzenia!
    Buziaki!
    smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie mam pojęcia kim będę, chcę być sobą:) Szczęśliwą sobą.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jeszcze nie wiem kim dokładnie chciałabym być - najchętniej łączyłabym możliwość pomocy ludziom ze spełnianiem swoich marzeń.

    xoxo // mój blog

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jeszcze nie wiem kim bede w przyszłosci. Chciałabym, aby było to zwiazane z dziennikarstwem.
    Obserwujemy?
    fashioneasiness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jeszcze nie wiem kim bede w przyszłosci. Chciałabym, aby było to zwiazane z dziennikarstwem.
    Obserwujemy?
    fashioneasiness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Kimkolwiek bym nie była, zawsze chcę być dobrym człowiekiem. Oczywiście pod słowem "dobry" każdy może zrozumieć co innego. Dla mnie to znaczy nie krzywdzić innych i robić jak najwięcej dobrych rzeczy. Bardzo mądry post! :)
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  20. moze byc źle moze byc tragicznie a ja i tak chce byd dobrym i porzadnym człowiekiem
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie ma znaczenia co się dzieje, trzeba pozostać dobrym :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawy post :) Ładne zdjęcie :)

    Mam prośbę, poklikałabyś u mnie w linki? Byłabym bardzo wdzięczna, z góry dziękuję :)
    http://modishnessblog.blogspot.com/2016/01/dresslink-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  23. od małego rodzice mi mówili że muszę się dobrze uczyć a później iść na studia zeby znalezc dobra prace i dużo zarabiać, wszędzie była mowa o pieniądzach ale nigdy nie wspomnieli o szczesciu, na szczescie sam trochę wykreowałem swój charakter i wiem, że nie pójdę w stronę pieniędzy, lecz szczęścia ;)

    http://tylkomnie-czytaj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Niezależnie od twoich relacji z rodzicami, oni zawsze chcą dla Ciebie jak najlepiej :)
    http://dreams-first.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mądry post, ważne jest żeby być szczęśliwym i dobrym , choć wiadomo pieniądze też mają duże znaczenie.
    Obserwuje i zapraszam do mnie
    http://jtere.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne przemyślenia! :) obserwuję i zapraszam do mnie http://normalgirl999.blogspot.com/2016/01/za-mao-czasu-organizacja.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie! Najważniejsze to być dobrym, porządnym człowiekiem. Takim, który szanuje innych, ale też siebie. :) /K
    NASZ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  28. Też muszę podjąć tą ciężką decyzję do jakiej szkoły chcę iść i co chce w życiu robić. Moja mama mówi żebym była szczęśliwa i robiła to co kocham.
    Mój blog- klik

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne zdjęcie :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mi też moi rodzice powiedzieli, że nie ważne, jaki zawód będę wykonywała, ważne, że będę szczęśliwa :)

    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze odpowiadam TUTAJ.
Nie uznaję obserwacji za obserwację, ani spamu typu ''Świetny post linkxyzdf.blogspot.com'', takie komentarze będą jak najszybciej usuwane.