22 lip 2016

What now

Bez żadnego ostrzeżenia czy też wytłumaczenia zniknęłam z Bloggera. Było mi źle z faktem, że zostawiłam bloga, ale równocześnie zupełnie nie miałam pomysłu, weny ani chęci na nowe wpisy. Jednak zebrałam się i tak oto jestem. Aktualnie jestem w fazie zastanowień, co zrobić ze swoją stroną. Zawiesić działalność w sieci, może zupełnie ją porzucić, a może powrócić do tego... Los pokaże. :) 

Z rytmu blogowania wytrącił mnie fakt, iż zupełnie znienacka (na początku lipca) zepsuł mi się telefon, na którym miałam wszystko. I tak oto byłam ponad tydzień odcięta od social mediów i w mniejszym stopniu od kontaktu z ludźmi. Na szczęście moja kochana ciocia dała mi jakiś zastępczy, trochę gorszy od mojego. Jednak wciąż nie mogę się przyzwyczaić i czuję się taka zawieszona pomiędzy czymkolwiek. 

Gdy mnie nie było, niewiele się działo. Wakacje upływają mi pod znakiem lenistwa oraz nudy. Nie mam pomysłu na siebie. Pamiętacie, jak Wam mówiłam o swoich planach? Sama ich nie spełnię, a ze znajomymi aktualnie nie mam kontaktu i czekam na ich odzew. Mam nadzieję, że w sierpniu będzie się działo. :)  Z ciekawszych wydarzeń poznałam pewną osobę. Jestem ciekawa, jak rozwinie się ta znajomość, bo jest bardzo nietypowa. Zostawiłam za sobą X, który nie był zdecydowany, czego chce. Tamten rozdział wydaje się taki odległy... A przede mną nowe, niezapisane kartki. Ahh, no właśnie. Dziękuję Wam wszystkim za trzymanie za mnie kciuków, abym dostała się do swojej ''wymarzonej'' szkoły. To między innymi dzięki Wam od września będę jej uczennicą. :)


Jutro, 23 lipca, mam swoje szesnaste urodziny. Przyćmiewa je fakt, iż kilka dni później zaczynają się Światowe Dni Młodzieży, a ja goszczę pielgrzymów i nie mam jak zrobić porządnego przyjęcia. Moje ''sweet sixteen'' obędzie się bez czegoś szczególnego, niestety. A ja tak długo czekałam na tę liczbę. ;) Wracając do ŚDM, sama na nie nie jadę, bo nie raz byłam przed tym ostrzegana. Natomiast przyjadą do mnie pielgrzymi z Ameryki Środkowej, a dokładnie Panamy. Ich goszczenie będzie wielkim testem dla mojej znajomości angielskiego. Głównie dlatego namawiałam rodziców, byśmy kogoś 'przygarnęli' na te dni. A także testem naszej polskiej gościnności. Przyjadą już 24 lipca, a pojadą dopiero 2 sierpnia. Cieszę się, że w moim domu w końcu coś ciekawego będzie się działo, a my poznamy inną kulturę i nowych ludzi. Wielkie wyzwanie, a ja jestem podekscytowana. Po ich odjeździe mam w planach zrobić post, w którym co nieco o tym napiszę, co Wy na to? ;)




I oczywiście powiem co nieco o zdjęciach, które przez ten post się przewinęły. Zrobione zostały na samym początku wakacji. Padało i ogólnie nie było ładnej pogody, więc zamiast siedzieć w domu, wyszłam na spacer z aparatem. Była to owocna w fotografie przechadzka. :)
Co u Was? Jak Wasze wakacje?

26 komentarzy:

  1. Ludzie są, znikają z naszego życia, a potem jakoś się o nich zapomina, choć tylko ci wyjątkowi pozostają na długo w pamięci.
    Moje "sweet sixteen" dopiero we wrześnie, ale nie będzie jakieś huczne. Z trzech gości i koniec. Gratuluję dostania się do wymarzonej szkoły! Ja w maju/czerwcu zmieniłam całkowicie zdanie, co do mojego wyboru - zapowiada się, że wyszło mi to na dobre.
    W mojej parafii goszczą przede wszystkim Niemcy i Włosi. Fajnie, że do Polski przybywa tak wielu ludzi z różnych stron świata :)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i przedwczesne wszystkiego najlepszego! Zdrowia, szczęścia, radości i czego tylko sobie życzysz!

      Usuń
  2. Powodzenia w nowym początku :*

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Z własnego doświadczenia stwierdzam, że nie warto uganiać się za osobami, które nie wiedzą, czego dokładnie chcą. Albo są, albo ich nie ma... Ech.
    Niesamowity jest fakt, że będziesz gościć w swoim domu ludzi z Panamy. To będzie niesamowita lekcja angielskiego! :)

    INNA MYŚL [blog]

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem bardzo ZA za takim postem, ciekawe jakie będą Twoje wrażenia po takiej gościnie :)
    Wszystkiego najlepszego na zaś, spełnienia marzeń :*/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam podobnie, bo również mam wiele planów na wakacje, ale niestety samej ciężko to zrealizować :/ i też mam nadzieję że sierpień będzie ciekawszy :D chociaż przez ostatnie dni nie mam co narzekać :)
    trochę spóznione ale wszystkiego najlepszego!
    ale fajnie że gościsz tych pielgrzymów, zawsze to jakieś nowe doświadczenie ;)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Łaał, to życzę Ci dobrego zdania testu z angielskiego! :D Spóźnione o jeden dzień, ale wszystkiego najlepszego!♥ I bezpiecznego pobytu na śdm :)

    Proszę o klik, Buziaki xx♥ zyciedlapasji

    OdpowiedzUsuń
  7. Spóźnione, ale wszystkiego najlepszego :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia!

    http://22-ffashion.blogspot.com/2016/07/two-years-ago.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Spóźnione wszystkiego najlepszego. :) Piękne zdjęcia.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety, ale pogoda nawet nas nie rozpieszcza w te wakacje, więc nawet opalać się nie ma kiedy. :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Z każdym kolejnym wpisem, jestem coraz bardziej zakochana w Twoim blogu <3 dla mnie zdjęcia mega. Jesteś dziewczyną, która może jeszcze wiele osiągnąć, bo stać Cię na to. Dodatkowo tak świetnie piszesz, życzę powodzenia
    Pozdrawiam
    Mój blog *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję dostania się do wymarzonej szkoły :) Mam nadzieję, że poznasz tam wielu wspaniałych ludzi.
    Bloga nie porzucaj, bo szkoda by go było. O gościach z ŚDM bardzo chętnie poczytam! Zrób im parę zdjęć dla swoich Czytelników ;p

    A mi lipiec przeleciał przez palce. Miałam sporo planów, których nie zrealizowałam. Za to pojawiły się nowe i niespodziewane zadania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładne zdjęcia!

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne zdjęcia!

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba - skomentuj lub zaobserwuj, by być na bieżąco! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wróciłam niedawno z Łeby. Wakacje z mężem i córeczką były super ;)

    Spóźnione Spełnienia marzeń <3

    >> http://creamshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ludzie z Ameryki... To dopiero świetne wyzwanie!
    Wszystkiego Najlepszego! Spełnienia marzeń i przede wszystkim weny twórczej, aby blog mógł dalej funkcjonować ;)

    martynakrysinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Zostałaś nominowana do LBA więcej informacji -> singo-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Może wyprawisz swoje urodziny trochę później? Aaa i chętnie zobaczę post o tym jak ci poszedł ten "test angielskiego" ;) Gratuluję dostania się do nowej szkoły, a współczuję zepsutego telefonu.
    Zapraszam no mojego bloga, gdzie znajdziesz nowego posta, w którym radze jak wykorzystać drugą szansę: mmartnw blog

    OdpowiedzUsuń
  19. obyś zostałatu z nami na dłużej ! Piękne zdjęcia <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne zdjęcia. Ostatnio gościłam u siebie podróżników - pierwszy raz. Wcześniej to ja korzystałam z zaproszeń od ludzi - a zapraszali mnie w wielu miejscach podczas moich wypadów...idealna sprawa. Można świetnie poznać inną kulturę i tradycję.

    http://wolnosc-ponad-wszystko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze odpowiadam TUTAJ.
Nie uznaję obserwacji za obserwację, ani spamu typu ''Świetny post linkxyzdf.blogspot.com'', takie komentarze będą jak najszybciej usuwane.